niedziela, 13 kwietnia 2014

Wróżbiarze - Libba Bray

Tytuł: Wróżbiarze
Autorka: Libba Bray
Cena: 36,99
Opis: Lata dwudzieste w Nowym Jorku. Chłopczyce i tancerki rewiowe, jazz i dżin. Czasy po wojnie, ale przed kryzysem. Dla pewnej grupy złotej młodzieży to okazja, by bawić się jak nigdy wcześniej.
Dla Evie O’Neill to ucieczka. Nigdy nie pasowała do małego miasteczka w stanie Ohio, a kiedy wywołuje kolejny skandal, rodzice wysyłają ją do wielkiego miasta, by zamieszkała z wujem. Dla dziewczyny to nie wygnanie, a spełnienie marzeń – szansa, by pokazać, że jest nowoczesna do szpiku kości i niewiarygodnie odważna.
Niestety, Nowy Jork to nie tylko jazz i rewia. Ma swoją mroczną stronę. W mieście giną młodzi ludzie. To nie są zbrodnie w afekcie. Są okrutne. Starannie zaplanowane. I niepokojąco podobne do ilustracji z zapomnianej księgi. A nowojorska policja nie potrafi samodzielnie rozwiązać tej sprawy.
Evie nie uciekała jedynie przed ograniczeniami życia w Ohio, lecz również przed świadomością, czego może dokonać. Ma tajemnicę. Niezwykłą moc, która mogłaby pomóc w złapaniu zabójcy – o ile on nie dopadnie jej wcześniej.




   Tyle, jeśli chodzi o wstęp. Nie wiem, jak Was, ale mnie opis nieszczególnie zachęca. Nasuwa mi na myśl kolejną książkę dla nastolatków, niezbyt ambitną i przewidywalną.
   Przyznam szczerze, że gdybym nie znała autorki i przeczytałabym opis, raczej odłożyłabym tę książkę na półkę. Ale pochłonęłam kiedyś trylogię tej pani, "Magiczny Krąg", i wiedziałam, że się na niej nie zawiodę.
   Powiem tak, kobieta jest świetna. Widać, że przykłada się do pisania książek, że wie, o czym pisze (w końcu to początek XX wieku, raczej jej wtedy na świecie nie było:)). 
   Książka strasznie wciąga, można ją spokojnie przeczytać jednej nocy. Akcja jest wartka, nie ma lania wody, nie ma nudy. Sam początek wydaje się nieco nastolatkowy, ale wszystko szybko się rozkręca.
   Bardzo spodobał mi się główny motyw, przemieszanie fantastyki, okultyzmów, chrześcijaństwa, Antychrysta :).  Bohaterowie książki prowadzą śledztwo na własną rękę, analizują rytualne morderstwa, odkrywając tajemnice starej sekty i stawiając czoła Bestii. Więcej zdradzać nie będę.
   Klimat, jak zwykle u Pani Bray, na piątkę. Czytając kolejne rozdziały, oczami wyobraźni widzicie ten świat. Widzicie ówczesne kluby, wdychacie kurz z desek starego Muzeum Niesamowitości.
   Ogólnie, polecam. Bardzo przyjemna książka, którą można pochłonąć za pierwszym podejściem. ;)

1 komentarz:

  1. Kolejna książka dla nastolatków? Po samym opisie już mogę stwierdzić, że to na pewno nie to. Opis jest naprawdę zachęcający. Być może, jeśli będzie okazja, sięgnę po tę książkę! :)

    Zachęcam do dodania bloga do katalogu!
    http://katalog-tematyczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń